Smog - jak uprawiać sport i się nie narażać?

2017-11-23 Smog - jak uprawiać sport i się nie narażać?


Pamiętacie, jak jeszcze nie tak dawno widok ludzi na ulicach z maskami na twarzy wydawał się śmieszny? To był niezły obciach. Teraz nikomu nie jest do śmiechu. W Polsce zanieczyszczone powietrze to problem, który można zobaczyć gołym okiem. Budynki spowite smogiem stają się smutną codziennością. Jak to wpływa na osoby aktywne fizycznie, a zwłaszcza na biegaczy? I co zrobić, aby poprzez sport nie zrujnować swojego zdrowia?

Smog, czyli zmora XXI wieku

Co wdychamy? Między innymi benzo(a)pirenu, dwutlenek azotu, pyły... Szkodliwe substancje oznaczają dla przeciętnego mieszkańca dużego miasta takiego, jak Kraków, Warszawa czy Katowice realne zagrożenie utraty zdrowia. Przebywając zaledwie cztery godziny dziennie na świeżym powietrzu, można w ciągu roku wdychać równowartość około 1716 sztuk papierosów (aż trudno uwierzyć!!). Konsekwencje mogą być różne: od bólów głowy, poprzez choroby układu krążenia i układu oddechowego aż po podrażnienia oczu, nosa oraz gardła. To zaledwie wierzchołek problemów, jakie grożą, gdy przebywamy w zanieczyszczonym środowisku.

Bieganie w smogu – jak można sobie zaszkodzić?

Nie chcemy was straszyć, bo o tym, jak groźny jest smog, media informują bezustannie. Problem w tym, że szczególnie narażeni są biegacze i osoby, które lubią ćwiczyć na zewnątrz. Tak - sport, który ma dawać zdrowie i siłę, w rzeczywistości może się okazać zabójczy. W trakcie aktywności, twoje mięśnie potrzebują powietrza. Wdychasz więc tlen i wszystko złe, co razem z nim: ozon, tlenek węgla, pyły, dwutlenek siarki, azotu, ołów… Oddychając ustami nie filtrujesz powietrza w naturalny sposób. Tym samym – mocno sobie szkodzisz, zwłaszcza, jeżeli nie biegasz po zielonych parkach, ale po chodnikach, blisko ruchliwych ulic.

Siłownia – dobre rozwiązanie dla każdego

Co więc można zrobić, aby sport stał się jak najbezpieczniejszy? Przede wszystkim: w dni, w których stężenie zanieczyszczenia powietrzem jest bardzo wysokie, wybieraj bieganie na siłowni. Dzięki temu nadal będziesz mógł realizować swój plan treningowy, unikając równocześnie ryzyka.

Warto w tym czasie skupić się również na treningach siłowych, które są bardzo potrzebne biegaczom. Regularne uczęszczanie na siłownię pozwala na osiąganie lepszych wyników i zabezpieczenie się przed kontuzjami. Teoretycznie wie o tym każdy biegacz, ale… nie każdemu z siłownią po drodze. Najwyższy czas zacząć!

Jeżeli jednak bieganie na świeżym powietrzu to d;a ciebie absolutny „must have” – wybieraj parki, leśne ścieżki, czyli wszystko, czego nie można określić mianem „czarnej strefy”. Warto również pamiętać, że nawet, kiedy jakość powietrza jest bardzo dobra, bieganie blisko ruchliwych ulic szkodzi. Szanujmy siebie i… niech sport wychodzi nam na zdrowie.