Jak oswoić się z siłownią, jeżeli dopiero zaczynamy przygodę ze sportem?

2017-11-30 Jak oswoić się z siłownią, jeżeli dopiero zaczynamy przygodę ze sportem?


Każdy kiedyś zaczynał przygodę z treningami, choć większość nawet nie pamięta, jak to było. A jednak – kiedy przekracza się próg siłowni po raz pierwszy, dla jednych może być to adrenalina i radość, dla innych stres. Jak zacząć, jeżeli nie czujecie się pewnie, a waszym planem jest zacząć długofalową, regularną aktywność fizyczną?

Na siłowni nie będziecie sami!

Wstyd ciała potrafi czasem bardzo skutecznie zahamować wychodzenie „do ludzi”. Przyjście na siłownię dla osoby, która walczy z nadwagą lub kompleksami może być wielkim wyczynem, choć trudno w to uwierzyć, skoro samemu bywa się tam niemalże codziennie. Jeżeli jednak dopiero zaczynacie, albo – co często się zdarza – chcecie komuś pomóc w początkach – pamiętajcie, że zawsze warto zwrócić się do trenera personalnego o kilka rad. Dajcie sobie czas, żeby obejrzeć dokładnie wszystkie maszyny na siłowni i podpatrzeć, jak się ich używa. Jeżeli czegoś nie wiecie – śmiało pytajcie obsługę. To żaden wstyd, jeżeli nie wiecie, jak obsługiwać bieżnię lub orbitrek.

 

 

Zacznijcie od czegoś lekkiego

Mając karnet na siłownię, możliwości są ogromne. Możecie spróbować wszystkiego, ale na dobry początek wybierzcie to, co będzie dla was dosyć łatwe i przyjemne. Jeżeli sport jest wam zupełnie obcy i walczycie z nadwagą, nie ma nic złego, aby jeździć na rowerku lub porozciągać się na macie i skorzystać z piłki do pilatesu. Ważne, aby wasza aktywność rosła z każdą kolejną wizytą. Jeżeli nie wiecie, w jakim kierunku zmierzacie – poproście trenera personalnego o ułożenie planu. To naprawdę mocna baza do działania i zarazem świetna motywacja!

 

 

Lekkie zajęcia dla początkujących

Jeżeli lubicie taniec i zajęcia w grupie, fitness powinien się wam spodobać. Śmiało wybierajcie takie zajęcia, jak na przykład Shape (ogólnorozwojowy trening) ABS (trening wzmacniający mięśnie brzucha) lub ABT (ćwiczenia na brzuch, uda i inne partie ciała), a nawet Bodypump (zajęcia ze sztangami). W grafiku zajęć zobaczycie za każdym razem oznaczenie, na jakim poziomie zaawansowania jest dany trening. Jeżeli jednak wolicie ćwiczyć w o wiele mniej zawrotnym tempie, zwróć uwagę na takie zajęcia, jak Zdrowy Kręgosłup, Pilates czy nawet na Yogę. To pozwoli wam w swoim tempie przygotować się na kolejne kroki, a także przysłuży się ciału, jeżeli potrzebne jest coś na „rozruch”.

 

 

Czy trzeba kupować karnet?

Karnet na siłownię to nie cyrograf. Może stać się świetnym prezentem pod choinkę lub na Mikołajki i będzie się bardziej opłacał niż wejścia jednorazowe. Jeżeli jednak nie czujecie się pewnie – przyjdźcie raz i spróbujcie się oswoić z atmosferą siłowni. Przekonacie się, że nikt nie będzie się na was gapił i nie będzie próbować pouczać.

Jak pomóc komuś w pierwszych krokach?

Przede wszystkim – nie warto do niczego zmuszać. Jeżeli chcecie kogoś zachęcić do chodzenia na siłownię, dawajcie przykład, a nie pouczenie. Spróbujcie zaprosić na wspólny trening i poświęćcie towarzyszowi nieco uwagi, wykonując lżejsze, łatwiejsze ćwiczenia. Pokażcie swoje ulubione zajęcia i przedstawcie znajomych klubowiczów – im więcej znajomości, tym łatwiej oswoić się z danym miejscem. Efekty będą napawały dumą! To co, działamy razem?