Slow Food, czyli jedz mądrze

2018-03-08 Slow Food, czyli jedz mądrze


Jesteśmy zabiegani – do tego zmusza nas życie. Pogoń za pieniądzem, karierą, ale również doskonałą formą, czasem na trening… Nie zawsze szybko znaczy dobrze, zwłaszcza, jeżeli mowa o jedzeniu. Właśnie dlatego warto zainteresować się trendem, jakim jest Slow Food – idea, która ma wiele definicji i pod którą podpina się wiele organizacji.

Nie będziemy rozpisywać się o wszystkim, co właściwie w Polsce znaczy Slow Food. Szukając informacji na ten temat, znajdziecie między innymi pochwałę dla tego, co tradycyjne, naturalne, nieprzetworzone. Natkniecie się na wiele akcji, związanych z odżywianiem i stylem życia. Nas interesuje bardziej kwestia samego odżywiania.

Świadome kupowanie żywności

Slow Food to przede wszystkim przeciwieństwo fast food, a więc wszystkiego, co jest przygotowywane w pośpiechu, bez dbania o zachowanie wartości odżywczych. Myśląc o Slow Food nie będziemy sięgać po żywność wysoko przetworzoną, bo idea ta nie dopuszcza na przykład miksowania, smażenia, dodawania sztucznych barwników, polepszaczy, zamienników i tym podobnych. Im prościej, tym lepiej. Jeżeli chcecie zaangażować się w Slow Food, musicie zacząć kupować żywność świadomie, a więc niespiesznie. Nie ominie was czytanie etykiet, analizowanie składu i myślenie o tym, co właściwie zjadamy i jakie korzyści może to przynieść. Koniec z zakupami, w trakcie których wrzucamy do koszyka, co popadnie, byleby zapełnić lodówkę.

Jedz wolniej, znajdź czas na posiłki

pin

Ile razy zdarzyło się wam powiedzieć albo usłyszeć od kogoś: „Nie miałem czasu zjeść?”. Brzmi strasznie, bo przecież jedzenie to podstawa, a odbieranie sobie czasu na posiłek to wielka strata dla organizmu. Slow Food składnia nas do myślenia dwutorowo: po pierwsze, traktujmy czas na jedzenie, jak świętość. Powinniśmy spożywać 4-5 posiłków dziennie, a to oznacza, że na samo jedzenie trzeba poświęcać w ciągu dnia… kilka godzin. Dlaczego?

pin

Połykanie czegoś w biegu, bez prawidłowego przeżuwania, znacząco wpływa na nasze trawienie. Tak, dobrze czytacie - bardzo dokładnie rozdrobniona żywność lepiej się trawi, a substancje ożywcze są łatwiej przyswajane przez organizm. Zapewne przekona was również argument, że Naukowcy z Uniwersytetu Birmingham udowodnili, że żując dłużej, jemy mniej. Co więcej, żując powoli, nasz mózg zapamiętuje długi proces jedzenia, przez co jesteśmy o wiele dłużej syci (znacie to wrażenie, kiedy poobiedzie macie ochotę na wielki deser? Właśnie to uczucie można wyeliminować).  

Slow Food to po prostu mądre jedzenie i oczywista sprawa, która jednak w naszych czasach musiała zostać odpowiednio nazwana i wypromowana jako moda. Z modą nie ma to jednak wiele wspólnego – chodzi o zdrowie i baczne analizowanie tego, jak wygląda nasz jadłospis i plan posiłków. Zwracajmy uwagę na to, CO jemy i Jak jemy, to gwarancja sukcesu!