Siłownia z nim albo z nią

2018-10-05 Siłownia z nim albo z nią


Sporo piszemy o samodzielnej motywacji do treningów, zapominając, że zdecydowanie najłatwiej jest wspierać się w parach! Zwłaszcza jesienią i zimą, kiedy najwspanialszą opcją jest kocyk i gorąca herbata, choć wszyscy wiemy, że formę buduje się przez okrągły rok.

Jak więc motywować się wzajemnie i… po co?

Oczywiście wszystko zależy od tego, czy lubisz towarzystwo na siłowni. Jest wiele osób, które traktują trening jako czas wyłącznie dla siebie, kiedy nie trzeba się do nikogo nawet odzywać. Jeżeli jednak twoja dziewczyna lub twój chłopak, żona lub mąż nie chce się ruszać, potraktuj to jako misję. Po co? Żeby widzieć realne efekty i nie poddawać się zbyt szybko.

Dlaczego ktoś może nie mieć czasu na sport?

Bardzo często przyczyną nie jest niechęć, ale niski priorytet na trening. Ważniejsza jest praca lub odpoczynek po pracy. Jeżeli więc będziecie chodzić na siłownię razem, staniecie się priorytetem dla siebie nawzajem. Razem jest łatwiej, bo kiedy jedno nie chce, drugie może dać motywację. Albo zwyczajnego „kopa”, to zawsze działa, prawda?

Zaplanowany trening

Treningi we dwoje trzeba planować, bo spontaniczne wypady na siłownię mogą się okazać bardzo rzadkie. Przecież dwie osoby muszą się tam wybrać w jednym czasie, a to wcale nie łatwe. Zdecydujcie, czy wolicie wspólny trening, czy raczej każde pójdzie na siłowni w swoją stronę. Spróbujcie połączyć jakąś część pobytu na siłowni, na przykład rozgrzewkę lub rozciąganie.

Chwalcie się osiągnięciami

Regularna siłownia jesienią i zimą to dla wielu wyzwanie, za to podziwianie efektów – to już czysta przyjemność. Dlatego obserwujcie siebie nawzajem i zauważajcie, co zmieniło się na lepsze, w myśl zasady, że apetyt rośnie w miarę jedzenia (tudzież: ćwiczenia).

Dawajcie sobie wzajemnie „zajawkę”

Zróbcie wspólnie zakupy sportowe. Kupcie odzież sportową (jeśli nie posiadacie), ręcznik szybkoschnący, torby treningowe – skompletujcie wszystko, co jest niezbędne, doradzając sobie nawzajem. To zawsze podkręca ochotę, by zacząć ćwiczyć i sprawdzić wszystkie nowości.

Testujcie razem nowe formy treningu

Szukajcie nowych ćwiczeń, testujcie maszyny na siłowni, mierzcie sobie czas, liczcie ilość powtórzeń. Gwarantujemy, że wspólny trening minie błyskawicznie, a wy będziecie mieli poczucie dobrze spędzonego czasu we dwoje.

Traktujcie trening, jako coś oczywistego

Wspólna siłownia, czy jakakolwiek forma ruchu (może pływanie, bieganie albo rower?) pozwala wam lepiej poznać się nawzajem, co z kolei korzystnie wpłynie na wasze samopoczucie. Posiadanie wspólnego celu, którego realizacja służy dwóm stronom, to fantastyczna sprawa! Niech wspólne treningi (minimum dwa razy w tygodniu) będą waszym stałym punktem w kalendarzu.