Stanik sportowy – który będzie idealny?

2017-08-25 Stanik sportowy – który będzie idealny?


Kiedy zaczynałam moją przygodę ze sportem, nie miałam pojęcia, jak szybko zakocham się w sportowych ciuchach. Lubię je kupować równie mocno, jak sukienki. Szybko musiałam się zmierzyć z dosyć poważną sprawą: stanikiem sportowym. Dla kobiet o małym biuście to nie problem, ale kiedy twoja miseczka to E albo F, zaczynają się schody. Jak wybrać stanik na siłownię? I czy stanik sportowy to ten sam, który założymy do biegania?

Mnóstwo jest poradników, jak dobrze dobrać stanik, który sprawdzi się na siłowni. Podpowiem więc coś z własnego doświadczenia, jako kobieta nosząca miseczkę F.

Stanik musi być pancerny

Serio, jeżeli chcesz, aby twój biust nie ucierpiał na sporcie, znajdź biustonosz sportowy, który sprawi, że twoje piersi nawet nie drgną, kiedy trenujesz. To ważne, bo jak wykazały badania (Uniwersytet Portsmouth) stanik sportowy minimalizuje ruchy piersi w trakcie aktywności fizycznej nawet o 74%, w trakcie gdy zwykły biustonosz zaledwie o 38%. Zasada jest więc jest taka, że musisz poświęcić czas na sprawdzenie takiego stanika. Załóż go w przymierzalni, a następnie skacz, poruszaj się nieco, zrób kilka pajacyków. Jeżeli poczujesz, że twoje piersi są mocno „utwierdzone” w jednym miejscu – to znak, że dobrze wybrałaś! Czasem warto zmierzyć stanik z mniejszym obwodem – aby przylegał w miarę ciasno do ciała. Ta metoda sprawdza się zwłaszcza w przypadku staników do biegania.

Stanik sportowy musi być doskonały

Mam na myśli rodzaje materiałów, z jakich został wykonany. Przyjrzyj się uważnie zapięciu i regulacjom. Z czego są w zrobione? Czy metalowe lub plastikowe zapięcia są odpowiednio mocno wszyte, że wytrzymają zumbę lub każde inne zajęcia fitness? A jeżeli wybierasz stanik wkładany przez głowę, czy materiał się nie rozciągnie? Czy ramiączka nie będą się wpijać w ciało? Czy materiał będzie oddychał? Czy ma dużo szwów, które mogą cię ocierać?

Stanik sportowy musi swoje kosztować

Przykro mi, jeżeli myślałaś, że unikniesz wydatku. Moim zdaniem kupowanie staników na siłownię za kilka złotych w przypadku kobiet z większym biustem mija się z celem. Ich jakość zapewne nie wytrzyma próby czasu. Zwyczajne, proste biustonosze sportowe kosztują około 70-100 zł. Mogą jednak nie sprawdzić się dla pań, które noszą miseczkę E, F, o D nie wspominając. Profesjonalne, naprawdę wytrzymałe staniki dla tej grupy kobiet to koszt od 150 do nawet 300 zł.

Stanik sportowy to nie stanik biegowy

W staniku, który zakupisz tylko na siłownię lepiej nie biegaj – podczas tej czynności twoje piersi potrzebują naprawdę super amortyzacji. Jeżeli biegasz (nawet na bieżni) zaopatrz się w bieliznę w sklepach specjalizujących się w odzieży dla biegaczy. Zwykły stanik sportowy możesz kupić w sklepie sportowym, ale dobrze udać się do salonów z bielizną, w których pracują profesjonalne brafiterki. Jeżeli brafiterka nigdy nie pomagała ci w doborze stanika, będziesz zdziwiona, jaka wiele… nie wiesz o swoim własnym biuście!

Jaką markę polecam?

Ja od lat biegam i ćwiczę w Shock Absorber (mają moją rozmiarówkę, co też ma znaczenie). Jak dla mnie to solidna marka, która nigdy nie zawiodła. Na siłownię kupuję staniki sportowe w sieciówkach, ale zdarzyło mi się wydać więcej i kupować staniki sportowe w sklepach z bielizną – są o wiele droższe, ale doskonale służą!