Dlaczego karnet do klubu fitness to najlepsza rzecz na świecie?

2017-09-15 Dlaczego karnet do klubu fitness to najlepsza rzecz na świecie?


Mój pierwszy karnet na siłownię wygrałam w konkursie. Byłam wtedy tak bardzo zielona w temacie klubów fitness, że nawet nie wiedziałam, co obejmuje. Dopiero na miejscu okazało się, że mogę uczęszczać nie tylko na samą siłownię, pełną hantli, sztang i drogich urządzeń, ale również na zajęcia. Zostałam na długo, a karnet zaczęłam kupować samodzielnie. Dlaczego? Bo warto. Bo się opłaca.

Czy mając karnet na siłownię w kieszeni daję sobie gwarancję, że zawsze będę ćwiczyć? Nie, bo nie o pieniądze chodzi, ale o możliwości, jakie sama sobie stwarzam. Pojedyncza wejściówka na siłownię czy zajęcia kosztuje sporo, wolę więc kupić karnet, nawet, jeżeli miałabym korzystać z niego tylko raz w tygodniu. Jakie są moje korzyści?

#1 Ćwiczę z profesjonalistami

Każde zajęcia, czy to TBC, ABS, pilates czy stretching, prowadzi trener, który się na tym zna. Jest zawodowcem. Dzięki temu godzina spędzona na sali jest efektywna, ma sens. Nie muszę sama dobierać zestawu ćwiczeń, a z doświadczenia wiem, że to trudne i nużące. Czasem obiecuję sobie wykonać trening, ale w praktyce ilość powtórzeń wychodzi zupełnie inna niż założyłam. Płynność, ciągłość i intensywność treningu są ważne, a właśnie to zapewnia mi profesjonalny instruktor.

#2 Ćwiczę w grupie

Bez względu na to, czy trenuję na siłowni, czy na zajęciach zorganizowanych, rzadko kiedy jestem sama na sali. To motywujące, pozwala mi poznawać nowych ludzi, ale co najważniejsze – podpatrywać, jak sobie radzą. Jakie techniki stosują, jak odbierają trening , jak mocno się angażują? Patrząc na nich, bardziej mi się chce iść za ciosem!

#3 Mogę się rozwijać

To bardzo ważny element. Mając do wyboru bardzo różne zajęcia, mogę zadecydować, na czym chcę się skupić i co więcej: skomponować swój własny, tygodniowy plan. Mogę ćwiczyć całe ciało, wybrać zajęcia skupiające się na konkretnych partiach, rozciągać się, ćwiczyć jogę, tańczyć, skakać… Każdy trening jest ciekawy i unikalny!

#4 Mogę ćwiczyć o każdej porze

Po pracy, przed pracą, w weekendy, dni wolne ustawowo, w wakacje i zimą – siłownia czeka. Co więcej, wybierając sieciówkę, mogę na jednym karnecie wejść do wszystkich lokalizacji. I to jest piękne!

#5 Mam do dyspozycji najlepszy sprzęt

Orbitrek lub bieżnia z prawdziwego zdarzenia to koszt kilkudziesięciu tysięcy złotych. Na dodatek sprzęty zajmują sporo przestrzeni, więc w domowych warunkach trudno to odtworzyć. Siłownia pozwala i korzystać ze sprzętu, na który mnie nie będzie po prostu nigdy stać.

Z karnetem, czy bez – warto ćwiczyć. Wiadomo jednak, że każdy lubi mieć SWOJĄ siłownię, w której czuje się równie swobodnie, jak w domu.